Strona parafii Św. Szczepana w Warszawie
Header

list parafian do parafian

LIST OTWARTY PARAFIAN DO PARAFIAN

List ten powstał z powodu troski. Jest to troska, jaką każdy z nas, parafian, żywi wobec naszej Świątyni przy ulicy Głębockiej. Przychodzimy tu na spotkanie z Panem naszym, Jezusem Chrystusem. Te spotkania mają charakter nabożeństw, Mszy św., wstępujemy tu również dla cichej osobistej modlitwy, z potrzeby serca.
Do takiego spotkania – aby miało odpowiednią wagę i znaczenie – trzeba się zawsze przygotować. Wiedzą o tym wszyscy kapłani, zwłaszcza proboszczowie, gospodarze swoich parafii; odpowiednio przygotowują się do liturgii, troskliwie patrzą na ołtarz i jego otoczenie wraz z wyposażeniem. Wiemy o tym i my. Nasze przygotowania mają charakter modlitewny.
Ale nie tylko.
Nasze przygotowania to także praca w kaplicy i wokół niej. My, zie-mianie, stąpamy po ziemi. I tę ziemię wnosimy do środka. Nie da się tego uniknąć, nawet przy największych staraniach. Sytuację komplikują obecne prace przy kanalizowaniu Głębockiej. Na początku lata zacznie się głębienie fundamentów, wylewanie płyty fundamentowej. Potem, jeśli Pan Bóg da, rozpoczną się prace przy murach. Taka staje przed nami perspektywa: co najmniej kilkanaście lat przechodzenia przez plac budowy!
Szczególnie więc ważną, i pilną, sprawą staje się sprzątanie w kaplicy. Tę czynność musimy po prostu wziąć na własne barki. Trzeba dodać: BEZINTERESOWNIE. Parafia nie ma pieniędzy na etat sprzątacza. Nawet gdyby się jakieś pieniądze znalazły, lepiej przeznaczyć je na potrzeby budowy, bo tu liczy się każda złotówka. A ponieważ sami brudzimy – sami sprzątajmy po sobie. To jedna z form, bardzo konkretna, przygotowania się do spotkania z naszym Panem. Forma nie jednorazowa; nie może to być słomiany zapał.
Skoro sami brudzimy, powtórzmy to, sami podejmijmy się dzieła sprzątania. I ten apel niechże się stanie zaszczytnym obowiązkiem każdego, nie tylko jednej lub dwu osób, często mających swoje lata, i które – po ludzku mówiąc – bywają zmęczone, zniechęcone brakiem za-angażowania innych. Pisał Norwid, że Ojczyzna jest wielkim zbiorowym obowiązkiem. Możemy dokonać śmiałej parafrazy: nasza świątynia to również obowiązek – cenny i bardzo bliski.
Na sprzątanie przewidujemy dwa dni w tygodniu: poniedziałek i sobotę. Tworzymy listę osób deklarujących swój udział w sprzątaniu. Lista będzie umieszczona przy wyjściu z kaplicy na stoliku.. Rodzinom polecamy szczególnie soboty, kiedy to zapracowani rodzice mają nieco czasu na spędzenie go z najbliższymi.

Co wchodzi w zakres prac porządkowych?
Usunięcie odkurzaczem (lub szczotką) piasku, większych brudów, błota z posadzki;
umycie całej podłogi (powierzchnia dla wiernych i w prezbiterium);
odkurzanie sprzętów i mebli;

Od razu widać, że nie są to zadania wykraczające ponad siły ludzkie. W ciągu mniej więcej półtorej godziny świetnie poradzi sobie z tym jedna rodzina – lub dwie, trzy osoby.
Przewidujemy prace o szerszym zakresie: w przeddzień uroczystości kościelnych, świąt, spotkań grup. W takich wypadkach sprzątanie objęłoby teren przy kaplicy, przestrzeń między kaplicą a domem parafialnym oraz sprzątanie w domu parafialnym, po uzgodnieniu z ks. proboszczem.

A więc siostry i bracia!. Weźmy sprawę i szczotki w swoje ręce!